Brief copywritera – wypełniony ułatwia pracę klientowi i piszącemu

Grudzień 11, 2018

brief copywritera

Bawiłeś się kiedyś w ciuciubabkę – z oczami zasłoniętymi przepaską próbowałeś znaleźć swoich znajomych? To wiedz, że podobnie wygląda praca copywritera bez briefu. To walenie słowami na oślep z nadzieją, że trafi się w oczekiwania zlecającego. Pożera mnóstwo czasu, a w efekcie często skutkuje treścią, która jednak nie satysfakcjonuje klienta. Pociąga więc za sobą niekończące się poprawki, dodatkowe koszty po stronie zlecającego, a stres po stronie piszącego. I poczucie, że współpraca jest do niczego. A po co to komu? Dziś więc o tym, czym jest brief, jakie standardowe pytania zawiera i w czym w zasadzie pomaga copywriterowi.

Nie taki diabeł straszny, jak go malują, czyli kilka słów o briefie copywritera

Brief to nic innego jak zbiór kilku pytań na temat prowadzonej przez klienta działalności oraz jego oczekiwań względem tekstu. Uzyskane w ten sposób odpowiedzi dają copywriterowi konkretne wskazówki jak tworzyć i znacząco przyspieszają pracę. Zmniejszają ryzyko nietrafienia w gust zlecającego, a w końcowym efekcie są po prostu opłacalne.

Jakie pytania znajdują się w briefie?

Każdy brief zawiera dwie podstawowe kategorie pytań:

  • dotyczące prowadzonej przez klienta działalności,
  • dotyczące zlecenia.

Do pierwszej kategorii można zaliczyć na przykład:

  1. Czym zajmuje się Twoja firma?
  2. Jaka jest najważniejsza usługa lub najważniejszy produkt Twojej firmy?
  3. Czy posiadasz opinie klientów, które mogłabym zamieścić w tekście?

A do drugiej:

  1. Jaki rodzaj tekstów Cię interesuje? Opisy produktów, wpisy na bloga czy może tekst na stronę internetową?
  2. Jak długie mają być teksty? W liczbie znaków ze spacjami.
  3. Jaki rodzaj umowy Cię interesuje?

To jest oczywiście absolutne minimum. Pomocny brief powinien opisywać również oczekiwania klienta względem tekstów, czyli:

  • język i wydźwięk,
  • informacje typu must-have, które koniecznie muszą znaleźć się w tekście,
  • „wrażliwe” słowa, czyli takie, za którymi klient po prostu nie przepada i które tak czy siak wyrzuciłby z tekstu.

Poza tym dobrze jest wiedzieć:

  • jaka jest struktura strony, na której teksty zostaną opublikowane – to pomaga w ich formatowaniu i stworzeniu treści w zasadzie gotowej do wstawienia na stronę,
  • jaka jest grupa docelowa,
  • czy istnieją strony konkurencyjnych firm, które klient uznaje za wzór,
  • jakie skojarzenia klient chciałby wywołać zamawianymi tekstami.

Nie bój się jednak.

Tak zaawansowany brief – złożony z 20-25 pytań – potrzebny jest przede wszystkim przy zleceniach dotyczących specjalistycznych tekstów, gdzie każde słowo jest niemalże na wagę złota i zostanie pieczołowicie sprawdzone przez odbiorców lub przy naprawdę dużych zleceniach, opiewających na dziesiątki tysięcy znaków.

Najczęściej przy pojedynczych zadaniach typowo pod SEO wystarczą 4 pytania, z dwóch podstawowych kategorii, o których wspomniałam na początku. Czym zajmuje się firma, co oferuje oraz jakiego rodzaju ma to być tekst i o jakiej długości.

Bo kiedy przychodzi klient, prosząc o tekst na 2-3 tysiące znaków nie ma sensu obciążać go obszernym briefem. Bo w czasie, który zlecający musiałby poświęcić na wypełnienie formularza, prawdopodobnie zdążyłby sam napisać kilka akapitów. I jeszcze wrzucić je na stronę. Nie musiałby zatrudniać copywritera.

Dlatego apel.

Copywriterzy, nie bądźcie zbyt skrupulatni. Po prostu przygotujcie dwie wersje briefu – krótki, standardowy oraz dłuższy, ciutkę zaawansowany. I wysyłajcie je zgodnie z konkretnymi zapytaniem o ofertę.

A klienci – nie bójcie się wypełniać tych formularzy. Choć brief bardzo często wydaje się Wam niepotrzebny i wygląda jak strata czasu, w ostateczności przekłada się na Waszą oszczędność – zarówno czasu, jak i nerwów. Copywriter poinformowany to copywriter efektywny i skuteczny. A o to przecież chodzi, nie?

Leave a Reply:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *